OSiR Stargard HALP na Facebooku
Dwa remisy i... prawie remis - 05.12.2017

Poniedziałkowe, zaległe mecze oscylowały wokół remisów. Dwa z trzech spotkań zakończyły się ostatecznie podziałem punktów.

Wczorajsze granie rozpoczął mecz drugoligowców z Efektu i Kalmaru. Pierwszy na listę wpisał się... bramkarz Efektu, Sebastian Maciejewski, który zdobył gola z przeciwnej strony boiska. Późniejszą wymianę ciosów skutecznie zakończył Kalmar. Już przy stanie 4:3 dla tej drużyny, na 9 sekund przed końcem, czerwoną kartkę ujrzał Dawid Kania. Zawodnik ten nieprzepisowo powstrzymał rywala wychodzącego na czystą pozycję.
W zaległych meczach I ligi i Superligi padły remisy. Najwięksi przegrani to zawodnicy Kubery Tynki-Posadzki. Prowadzili z Keramzytem już 3:0 i 4:1, ale na rozpędzonych rywali nie znaleźli sposobu. W bramce Kubery stanął sam kierownik, Dariusz Pietrowicz. W meczu przyjaźni - Monolitu z Papirusem II - odnotowano wynik 3:3.
Wszystkie dotychczasowe zaległości zostały zatem odrobione. Można już sprawdzać pełne, zaktualizowane tabele.

Powrót
MediaStar